Recenzje - Literatura

The Beatles od wewnątrz

2014-04-15 12:14:08

O The Beatles powiedziano i napisano już wszystko - trzeba przyznać, że w tym dość utartym stwierdzeniu jest mnóstwo prawdy. Biografie, składanki, filmy, podsumowania - legendarna czwórka z Liverpoolu przez ostatnich pięćdziesiąt lat stała się jednym z najważniejszych (o ile nie kluczowym) elementem popkulturowej układanki.

Wydawnictwo Sine Qua Non postanowiło wyjść naprzeciw wszystkim fanom Johna, Paula, George'a i Ringo spragnionym dodatkowej, szczegółowej wiedzy. Napisana przez Huntera Daviesa biografia Fab Four zatytułowana po prostu "The Beatles" to kawał porządnej lektury. 

Davies pod koniec lat szcześćdziesiątych przez kilkanaście miesięcy wnikał w najbliższe otoczenie Beatlesów - rozmawiał zarówno z nimi, jak i z ich rodzinami oraz najbliższymi przyjaciółmi. Starał się dotrzeć do wstępnych szkiców utworów, porozrzucanych gdzieś po podłodze studia Abbey Road, analizował zarówno wpływ narkotyków na Beatlesów jak i ich późniejszą fascynację filozofią Wschodu. Efekt jego pracy to bardzo naturalny, podany niemalże w skali 1:1 życiorys słynnej czwórki z Merseyside.

Autor opowiada zarówno o początkach grupy (wczesne lata muzykowania jeszcze jako The Quarrymen), trudnej drodze prowadzącej do pierwszego kontraktu, jak i wybuchu beatlemanii na całym świecie. Tłumaczy, dlaczego najbardziej znany liverpoolski kwartet zdecydował się zrezygnować z koncertowania będąc na samym szczycie. Hunter Davies to prawdziwy ekspert w swojej materii, który dzięki dziennikarskiemu doświadczeniu wie, jak zainteresować czytelnika podróżą po kilkuletniej, oszałamiającej karierze autorów "She Loves You". Hunter Davies pokazuje Beatlesów jako zwykłych, sympatycznych chłopaków, którzy mają ogromne poczucie humoru i wiedzą, czego chcą. Jednocześnie nie unika też trudnych i dyskusyjnych kwestii, co w przypadku autoryzowanych biografii jest sporą zaletą.

Metoda pracy Daviesa była dość specyficzna - zamiast nagrywać rozmowy, po prostu wynotował esencję dyskusji z osobami najbliżej związanymi z Beatlesami. Pomimo sporej dawki szczegółów udało mu się uniknąć przeładowania głowy czytelnika nudnymi błahostkami. Chociaż trzeba przyznać, że prawie 600 stron to również wymagająca sporej sympatii do Beatli objętość.

Historia napisana jest bardzo interesująco - oprócz podziału na chronologiczne rozdziały (Casbah, Hamburg, Trasy, Beatlemania) Davies wplótł osobiste fragmenty - zarówno te ważne (John Lennon i jego rodzina), jak i błahostki (spacery Paula z psem - Marthą). Sporo można dowiedzieć się też o życiu takich osób jak legendarny już menedżer zespołu - Brian Epstein czy producent George Martin, któremu udało się okiełznać brzmienie niepokornych Beatlesów (chociaż ci i tak zawsze mieli własne zdanie). Z racji daty powstania oczywiście niemożliwym było uwzględnienie historii powstawania takich płyt jak "Abbey Road" czy "Let It Be" (no i oczywiście tak ważnych wydarzeń jak śmierć Johna Lennona i George'a Harrisona), jednak dalsze losy Beatlesów pokrótce zawarte są w przypisach oraz napisanym w 1985 roku posłowiu.

Na półce autoryzowana biografia Beatlesów przezentuje się bardzo ładnie. Efektowne, prawie encyklopedyczne wydanie w twardej oprawie wygląda niezwykle atrakcyjnie. Wartość książki podnoszą też prywatne fotografie - jak chociażby zdjęcia dziewięcioletniego Paula czy grupy The Quarrymen grającej na odpuście w 6 lipca 1957. Dla historii The Beatles jest to data kluczowa - dokładnie wtedy po raz pierwszy spotkał się duet Lennon - McCartney.

"The Beatles" Huntera Daviesa to znak swoich czasów. Bardzo dobrze, że nie zdecydowano się na uwspółcześnienie tej biografii. Chociaż zakończenie jest wszystkim dobrze znane, trudno jest nie dać porwać się lekturze. Pod opiniami Tymona Tymańskiego ("lektura absolutnie obowiązkowa") i Wojciecha Kuderskiego z Myslovitz ("pierwszy realistyczny opis niezwykłej i największej grupy na świecie") można się tylko podpisać.

Michał Przechera (michal.przechera@dlastudenta.pl)

Słowa kluczowe: the beatles jedyna autoryzowana biografia hunter davies
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Warto przeczytać
"Szamo" - jedyna taka piłkarska biografia
"Szamo" - jedyna taka piłkarska biografia

Grzegorz Szamotulski i jego ghostwriter - Krzysztof Stanowski przedstawili piłkarską rzeczywistość ironicznie, ale bardzo prawdziwie. Ciekawa odskocznia od tysięcy bezpłciowych sportowych życiorysów.

Rosji rozumem nie ogarniesz
Rosji rozumem nie ogarniesz

Możesz w Rosji żyć i nigdy nie zbliżyć się do ogarnięcia jej rozumem. W to powątpiewają zresztą sami Rosjanie, mówiąc że w Rosję trzeba po prostu wierzyć.

Zobacz także
Maus
Maus. Opowieść ocalałego - recenzja

Oceniamy poruszającą książkę Arta Spiegelmana.

Operacja kryptonim „Zemsta” [RECENZJA]
Operacja kryptonim „Zemsta” [RECENZJA]

Opowieść jak z magazynu kryminalnego 997.

"Hipoteza zła" - Czy dobro istnieje bez zła?[RECENZJA]
"Hipoteza zła" - Czy dobro istnieje bez zła?[RECENZJA]

Według "Hipotezy zła" dobro i zło nie stanowią dychotomii, czy zatem czyniąc zło, można też czynić dobro i odwrotnie? Czy są to nierozerwalne wartości?

Ostatnio czytane
"Szamo" - jedyna taka piłkarska biografia
"Szamo" - jedyna taka piłkarska biografia

Grzegorz Szamotulski i jego ghostwriter - Krzysztof Stanowski przedstawili piłkarską rzeczywistość ironicznie, ale bardzo prawdziwie. Ciekawa odskocznia od tysięcy bezpłciowych sportowych życiorysów.

Rosji rozumem nie ogarniesz
Rosji rozumem nie ogarniesz

Możesz w Rosji żyć i nigdy nie zbliżyć się do ogarnięcia jej rozumem. W to powątpiewają zresztą sami Rosjanie, mówiąc że w Rosję trzeba po prostu wierzyć.

Popularne
Fenomen Christiana Greya
Fenomen Christiana Greya

"50 twarzy Greya" to bestseller ostatnich miesięcy. Na czym polega fenomen książki i dlaczego kobiety niemalże każdego kontynentu zachwycają się Panem Greyem?

Brak zdjęcia
Ch. Bukowski - Najpiękniejsza dziewczyna w mieście

Można zakończyć robienie laski na kilka różnych sposobów. Można na przykład połykać i nie połykać. Charles Bukowski, natomiast robi czytelnikowi laskę, a następnie pluje mu jego własną spermą w twarz. A ten się jeszcze z tego cieszy.