Wybierz miasto
Literatura
Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Krwawa seria

2010-02-01

„I umierasz tak powoli, że wydaje ci się, że żyjesz" /Bertrand Besigye/

Czy może istnieć coś bardziej przerażającego niż zabójca, który nie ma motywu? Nieobliczalny, bezwzględny i ponadprzeciętnie inteligentny psychopata stanowi koszmar każdego śledczego. Niemożność odnalezienia klucza, swoistej mapy i sedna zbrodni sprawia, że mordercą może być każdy, niezależnie od rasy, wyznania czy płci. Niekiedy nawet zdarza się tak, że osoba pozbawiająca ludzi życia w bestialski sposób, osobiście uczestniczy w dochodzeniu, jest szanowanym członkiem palestry bądź ekspertem ds. zabójstw.

Wydaje się, że jednym z nielicznych przeciwników morderczego geniuszu może być policyjny psycholog, a dokładnie profiler. On to, na podstawie daleko idącej analizy szczegółów, odtwarza osobowość mordercy, stara się zgłębić jego umysł i wniknąć w duszę. O tym, jak wyczerpujące i niebezpieczne jest to zajęcie i jaką cenę płaci się za ten swoisty dar, pisze Anne Holt, okrzyknięta norweską mistrzynią kryminału. Muszę przyznać, że całkiem słusznie, gdyż za sprawą książki „To, co się nigdy nie zdarza" autorka uplasowała się w ścisłej czołówce i stanęła w szranki z Kellermanem, Cobenem czy Larssonem.

Powieść kryminalna Holt to w istocie dochodzenie prowadzone przez komisarza z Centrali Policji Kryminalnej w Oslo, Yngvara Stubø, W okolicy dochodzi do szeregu brutalnych zabójstw, a każda kolejna ofiara ginie w bardziej zaskakujący i okropny sposób niż poprzednia. Wydaje się, że zmarłych nic nie łączy, a każdą ze zbrodni popełniła inna osoba. Czy aby na pewno? Tego właśnie Yngvar próbuje się dowiedzieć, włączając w śledztwo zarówno czytelnika, jak i swoją żonę Inger Jahanne Vik. Policja jest świadoma wyłącznie tego, ze wszystkie ofiary były osobami publicznymi, celebrytami i ... na tym kończą się wszystkie tropy i ślady.

Cała nadzieja i odpowiedzialność za rozwój wypadków spoczywa na barkach Inger, która mimo urlopu macierzyńskiego, mniej lub bardziej efektownie (ale zawsze efektywnie), stawia czoło sytuacji. Po pierwszych porażkach pojawia się światełko w tunelu i ewentualna rysa w doskonałych zabójstwach. Tylko co wspólnego mogą mieć morderstwa popełnione w Norwegii w 2004 roku z wykładami specjalisty FBI Warrena Scifforda? Wydaje się, ze wolelibyśmy tego nie wiedzieć, jednak Anne Holt nie daje nam prawa wyboru. Bezlitośnie, za pośrednictwem mordercy, igra z czytelnikiem i z policją, a prawda jest zbyt oczywista by w nią uwierzyć.

„To, co się nigdy nie zdarza" fascynuje, przeraża, uzależnia. Autorka zaskakuje wiedzą nie tylko z dziedziny kryminalistyki, ale tez psychologii i psychomanipulacji. Całe spektrum zachowań ludzkich, myśli, obsesji zaprezentowane przez Holt sprawia, ze czytelnik staje „oko w oko" z mordercą, wnika w jego myśli i odsłania wszystkie mroczne tajemnice. I jest coraz bardziej przerażony, bo przecież oprawcą może być każdy ... rozejrzyj się zatem dobrze wokół siebie bo właśnie TO może się zdarzyć...

Anne Holt, "To, co się nigdy nie zdarza" Wydawnictwo Prószyński i S-ka, premiera 12 stycznia 2010

Justyna Gul
(justyna.gul@dlastudenta.pl)

Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.