Wybierz miasto
Literatura
Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Codzienne Sądy Ostateczne

2009-11-18

 "Nie oczekujcie na Sąd Ostateczny. On odbywa się co dzień"

Ludzkie dramaty, które dzieją się zwykle na naszych oczach. Te, które czasem oczywiste, swoje potwierdzenie i dramatyczną siłę przybierają w głębi duszy. Tajemnice, obawy i cierpienia potrafią niszczyć, a patrząc  na kogoś,  nigdy nie możemy przeczuć, co dzieje się w jego wnętrzu.

Daniel Koziarski w swojej najnowszej książce „Mój prywatny sąd ostateczny" zgrabnie i w bardzo nowoczesny sposób ujął życiowe dramaty. Nie sposób przywołać tu wszystkich powiązań łączących głównych bohaterów. Prawniczka, taksówkarz, prostytutka czy gej- każdy z nich ma swoją tajemnicę. I bez znaczenia jest, czy jest to śmiertelna choroba sprowadzająca na ziemię wykształconą, pewną siebie kobietę. Czy seryjne morderstwa zdeterminowanego ojca, mające dać odwet samobójczej śmierci córki. Każdy dramat jest osobisty i każdy jest rujnującym przewrotem w życiu.

Książka dotyka wewnętrznych sfer życia bohaterów, nie omijając przy tym współczesnych problemów społecznych takich jak aborcja, prostytucja czy homoseksualizm. Wydarzenia mają miejsce w bardzo aktualnym świecie. Ukazanie punktów widzenia każdej z osób jest często spotykanym i bardzo atrakcyjnym posunięciem. Czytając, łatwo wyczuć emocje i poruszyć w sobie wiele aspektów życia, być może dotąd nam nieznanych. Treść, choć momentami wulgarna, nie odrzuca, a przyczynia się do nadania emocjonalności i  autentyczności wydarzeniom. Książkę chłonie się szybko, a zazębiające się wątki wciągają pozostawiając pytanie:  co dalej?

„Mój prywatny sąd ostateczny" to na pewno pouczająca pozycja, mogąca wnieść co nieco w nasze przeświadczenia. Pokazuje, że nie ma sposobu na to, by odwrócić wyrządzone zło, choćbyśmy bardzo tego pragnęli, a decyzje, które kiedyś zapadły lub właśnie zapaść nie zdołały, odbijają się piętnem na naszym życiu.  Zdawał sobie z tego sprawę Albert Camus pisząc: „ Nie oczekujcie na Sąd Ostateczny. On odbywa się co dzień."

Daniel Koziarski, "Mój prywatny Sąd Ostateczny", Wydawnictwo GRASSHOPPER, premiera: 20 listopada 2009

Agnieszka Zubko
(agnieszka.zubko@dlastudenta.pl)

Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.